O Atenie dowiedziałam się od pani, która zatrzymała handlarza przed sprzedaniem jej na rzeź. Kobieta zabrała ją do siebie, żeby nie wyjechała już dziś i szukała pomocy.
Nie ma środków na zakup czy zaliczkę za konia, nie ma środków na utrzymanie konia u siebie. Mamy zaledwie kilka dni, później koń zostanie zabrany i sprzedany do rzeźni, stamtad już nikt jej nie wydostanie.
Atena ma niespełna 16 lat, jest klaczą hodowlaną. Jej jedynym przewinieniem jest to, że od jakiegoś czasu nie daje się zaźrebić. To jest powodem wyroku jaki na nią wydano. Zbiórka ma na celu wykup Ateny i transport do nas do Azylu oraz wstępne badania po przyjeździe. Aktualnie koń przebywa w województwie podkarpackim.
Cena za samą klacz wynosi 4800 zł
Mamy dosłownie klika dni aby ją uratować.
Prosimy o pomoc w jej imieniu.